Tak jak w całej Polsce, w nadleśnictwach podległych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie organizowane są polowania zbiorowe. Z informacji udostępnionych przez RDLP Krosno, wynika, że tylko w Ośrodkach Hodowli Zwierzyny w sezonie łowieckim 2014/2015 odbyło się aż 31 takich polowań, w tym 12 na obszarze Nadleśnictwa Bircza, w którego granicach znajduje się projektowany Turnicki Park Narodowy.  Polowania takie mają negatywny wpływ na gatunki zwierząt chronionych, takich jak wilk, niedźwiedź czy ryś.

Capreolus capreolus Roe deer Female Biebrza Marshes, Poland Project number: 9Z0641

Polowania zbiorowe w sposób znaczący zakłócają równowagę całej przyrody ożywionej na dużych obszarach. Oddziaływanie to jest nielimitowane, niewybiórcze i pozostające poza oceną oddziaływania na środowisko. Niepokojone i płoszone są nie tylko zwierzęta gatunków łownych, ale także zwierzęta objęte ochroną gatunkową, w tym gatunki rzadkie. Na zniszczenie i degradację narażone są także wrażliwe siedliska przyrodnicze. Jednym z przykładów takiego miejsca jest projektowany Turnicki Park Narodowy na terenie Nadleśnictwa Bircza, który zamiast chronić karpacką przyrodę został zamieniony w łowisko dla myśliwych.

Polowania zbiorowe obejmują duże obszary siedlisk, pełniących funkcje miejsc żerowania, bezpiecznego ukrycia i odpoczynku zwierząt, także tych podlegających prawnej ochronie. Podczas polowań zwierzęta są celowo płoszone przez grupę naganiaczy i sforę psów i przepędzane ze swoich ostoi w kierunku polujących. Zwierzęta uciekając wpadają na linię myśliwych i tam są ostrzeliwane, ranione lub zabijane na miejscu. Rozbijane są grupy rodzinne, zakłócony jest zimowy behawior wszystkich zwierząt, zakłócony jest u zwierząt także bilans energetyczny. Duży obszar lasu, pola czy siedlisk ptasich po polowaniu zbiorowym jest przez dłuższy czas jak wymarły. Skrajny niepokój, związany z zagrożeniem życia, wprowadzony jest w całą przyrodę ożywioną. Stres zwierząt trwa jeszcze długo po polowaniu.

Normą w czasie polowań zbiorowych jest znacząca liczba rannych i postrzelonych zwierząt. Myśliwy widzi zwierzę najczęściej przez sekundę – dwie, gdy w pełnym galopie przeskakuje leśną drogę czy przecinkę. Jest to czas wystarczający wyłącznie na to, by rozpoznać gatunek i płeć (i to nie zawsze) i oddanie strzału.

Relacje z polowań zbiorowych w mediach i na branżowych forach nie pozostawiają wątpliwości, iż  główną przyczyną organizacji polowań zbiorowych nie jest troska o gospodarowanie łowiska ale potrzeba myśliwych do wspólnego kultywowania łowieckiego hobby. Nie inaczej dzieje się podczas uroczystego świętowania dnia patrona myśliwych, św. Huberta. W tym czasie w wielu miejscach w Polsce odbędą się polowania zbiorowe, a ich efekt zostanie wyłożony pokotem w atmosferze festynu przed publicznością, także najmłodszymi dziećmi.

W ocenie organizacji przyrodniczych polowania zbiorowe nie przystają do współczesnej rzeczywistości i naruszają prawo, w tym ustawę Prawo łowieckie. Nie są one bowiem elementem ochrony środowiska przyrodniczego i nie stanowią gospodarowania zwierzyną zgodnie z zasadami racjonalnej gospodarki. Potwierdza to tegoroczny raport NIK, zgodnie z którym bałagan i nieprawidłowości panujące w Polskim Związku Łowieckim uniemożliwiają nawet ustalenie rzeczywistego stanu i liczby upolowanych zwierząt.

Polowania zbiorowe są sprzeczne z trzema spośród czterech celów łowiectwa zdefiniowanych w art. 3 u.p.ł. W warunkach polowania zbiorowego nie ma żadnej możliwości oceny „kondycji osobniczej”(art.3 pkt 3), czy działań dla „ochrony środowiskaprzyrodniczego”(art.1), postępowania w imię „zasad ekologii”(art.1), czy na rzecz „poprawy warunków bytowania zwierzyny” (art.3 pkt.2). W żaden sposób nie można mówić o „zachowaniu równowagi środowiska przyrodniczego” (art.3 pkt 3) – jest dokładnie odwrotnie: równowaga przyrody jest zaburzona. Nie można mówić o „krzewieniu etyki i kultury łowieckiej” (art.3 pkt 4) – polowania zbiorowe powodujące postrzelenia zwierzyny na tak dużą skalę są nieetyczne i stanowią zaprzeczenie zasad Etyki łowieckiej. Polowania zbiorowe są także zaprzeczeniem „ochrony, zachowania różnorodności” (art.3 pkt 1), ponieważ negatywnie oddziałują na zwierzęta objęte ochroną gatunkową.

Polowania zbiorowe stoją też w sprzeczności z ustawą o ochronie zwierząt, zakazującą znęcania się nad zwierzętami. Dotyczy to zarówno cierpień fizycznych zwierzyny ranionej , jak również cierpień związanych z płoszeniem, rozbiciem grup rodzinnych i poczuciem zagrożenia życia.

Z uwagi na powyższe argumenty apelujemy do Ministra Środowiska i parlamentarzystów 8. Kadencji Sejmu o jak najszybsze wprowadzenie całkowitego zakazu prowadzenia polowań zbiorowych w Polsce.