Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Rzeszowie wniosek o utworzenie rezerwatu przyrody „Reliktowa Puszcza Karpacka” na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego. Do wniosku została dołączona obszerna dokumentacja przyrodnicza. W obecnej sytuacji prawnej jest to jedyne rozwiązanie, które mogłoby uchronić najcenniejsze fragmenty karpackich lasów.

Dziś tworzenie nowych parków narodowych blokuje obowiązujące prawo. Jedynie rezerwaty mogą powstawać na drodze zarządzenia regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Zgłoszony przez Dziedzictwo Przyrodnicze wniosek dotyczy obszaru spełniającego ustawową definicję rezerwatu. Na tym terenie występują jeszcze gatunki wskaźnikowe dla lasów naturalnych. „Reliktowa Puszcza Karpacka” wyróżnia się również największą koncentracją drzew spełniających kryteria pomników przyrody – prawie 6 tysięcy drzew. Wnioskowany rezerwat stanowi jedną z najważniejszych ostoi żbika w Polsce, a na jego obszarze schronienie znalazły wilki, rysie i niedźwiedzie. W turnickich lasach swoje lęgi odbywa bardzo rzadki orzeł przedni. Co roku na starych drzewach gniazda zakładają orliki krzykliwe.

Ten niezwykły obszar powinien już dawno być parkiem narodowym – tłumaczy Radosław Michalski z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. – Niestety tak nie jest, pomimo wieloletnich starań wybitnych polskich przyrodników, którzy od dawna postulowali otoczenie części lasów Pogórza Przemyskiego najwyższą formą ochroną przyrody. Od dawna nie został też zrealizowany postulat utworzenia 14 rezerwatów na terenie projektowanego parku narodowego. Dziś zaledwie 3 procent tego obszaru zajmują rezerwaty utworzone w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Czas działa na niekorzyść turnickich lasów, w których nadal prowadzona jest wycinka drzew. W ten sposób już za kilka lat bezpowrotnie stracimy szansę na ochronę starych jodeł, buków, jaworów i grabów.

Obszerna dokumentacja, licząca ponad 400 stron, trafiła do Dyrektora RDOŚ w Rzeszowie. Została jednak w błyskawicznym trybie kilku dni zwrócona Fundacji. Dziedzictwo Przyrodnicze wysłało ponownie swój wniosek, podkreślając, że złożenie wniosku nie wymaga uzgodnienia z RDOŚ, na co powoływał się jego dyrektor. Dokumentacja powinna stanowić punkt wyjściowy do podjęcia dalszych prac przez powołaną do tego instytucję.

Jeżeli dyrektor RDOŚ w Rzeszowie nie widzi zasadności tworzenia rezerwatu, liczymy na merytoryczne uzasadnienie – dodaje Michalski. – Tym bardziej, że stanowisko świata nauki i przyrodników, od prawie trzech dekad wnioskujących o ochronę lasów Pogórza Przemyskiego, wciąż podkreśla pilną potrzebę powołania Turnickiego Parku Narodowego. Mamy nadzieję, że dyrekcja RDOŚ zapozna się wnikliwie z wnioskiem.

Wnioskowany przez Fundację Dziedzictwo Przyrodnicze rezerwat powinien objąć obszar lasów o łącznej powierzchni 8 106,79 ha. Na tym terenie do dziś stwierdzono występowanie wilków, rysi, niedźwiedzi i żbików, wielu chronionych gatunków ptaków, w tym orła przedniego, orlika krzykliwego, sóweczki i dzięcioła trójpalczastego, 24 gatunków chrząszczy wskaźnikowych dla lasów naturalnych ( w tym trzy nowe dla fauny Polski, dwa uznane za wymarłe dla Polski), 18 gatunków porostów uznawanych za wskaźnikowe dla lasów naturalnych, 24 nowe dla Polski gatunki grzybów. Stwierdzono 6648 stanowisk chronionych gatunków mszaków. Do dziś nie powstał na tym obszarze park narodowy, którego najcenniejsze walory przyrodnicze są silnie zagrożone planowaną gospodarką leśną określoną w Planie Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Bircza na lata 2017-2026.

 

Projekt zarządzenie w sprawie rezerwatu „Reliktowa Puszcza Karpacka.