TIRem po nadobnicy alpejskiej

Organizacje pozarządowe ujawniają przypadek umyślnego zabicia kilkunastu osobników nadobnicy alpejskiej w trakcie wywózki drewna z Bieszczad. Obecny sposób pozyskania drewna w Bieszczadach to pułapka ekologiczna dla tego pięknego gatunku – ostrzegają Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz WWF Polska.

Nadobnica alpejska Rosalia alpina to atrakcyjnie ubarwiony, bardzo rzadki chrząszcz z rodziny kózkowatych, symbol ochrony górskiej przyrody, priorytet ochrony w obszarze Natura 2000 Ostoja Bieszczadzka. Do przetrwania potrzebuje starych martwych buków, w których składa jaja. Ten ginący gatunek spotykany jest jednak również na składowanym drewnie bukowym, gdzie może odbywać rójkę.

Organizacje pozarządowe ujawniają przypadek umyślnego zabicia kilkunastu osobników nadobnicy alpejskiej w trakcie wywózki drewna z Bieszczad. Obecny sposób pozyskania drewna w Bieszczadach to pułapka ekologiczna dla tego pięknego gatunku – ostrzegają Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz WWF Polska.

Nadobnica alpejska Rosalia alpina to atrakcyjnie ubarwiony, bardzo rzadki chrząszcz z rodziny kózkowatych, symbol ochrony górskiej przyrody, priorytet ochrony w obszarze Natura 2000 Ostoja Bieszczadzka. Do przetrwania potrzebuje starych martwych buków, w których składa jaja. Ten ginący gatunek spotykany jest jednak również na składowanym drewnie bukowym, gdzie może odbywać rójkę.

W Bieszczadach podobną sytuację udokumentowaliśmy w ubiegłym roku, kiedy wywieziono drewno z kilkunastu składowisk, na których była stwierdzona nadobnica, pomimo przekazania leśnikom informacji o lokalizacji stanowisk. Po tym wydarzeniu leśnicy podjęli jedynie pozorowane działania ochronne – składowiska z drewnem zmieniły lokalizację, zostały przeniesione z dala od dróg, jeszcze bardziej w głąb lasu.

W ubiegłym roku organizacje pozarządowe zwracały się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, by ta podjęła stosowne działania zabezpieczające ochronę populacji nadobnicy w Bieszczadach. Niestety, instytucja zbagatelizowała sprawę.

Przykład nadobnicy alpejskiej dowodzi problemów związanych z gospodarką leśną na terenie zarządzanym przez RDLP Krosno. Nadmierne pozyskanie często pomnikowych buków prowadzi nie tylko do wycinki lasów o cechach naturalnych, ale też zagraża chronionym gatunkom. Drewno, które służy ochronie nadobnicy powinno pozostać w lesie.

.

Zobacz również

26 10-2017
Minister Jan Szyszko nakazał zabijanie łosi w Polsce. Odstrzał ruszy 10 listopada o co zabiegali od kilku lat myśliwi i Lasy Państwowe. To leśnicy byli grupą, która lobbowała za…
22 08-2016
Już dziesięć nowych miejsc lęgowych sóweczki na obszarze projektowanego Turnickiego Parku Narodowego zostało zgłoszonych przez Fundację Dziedzictwo Przyrodnicze do Regionalnej…
27 04-2017
Ważą się losy turnickich lasów i obszaru zgłoszonego jako projektowany Turnicki Park Narodowy oraz proponowany Rezerwat ?Reliktowa Puszcza Karpacka?. Do 4 maja mamy ostatnią…
31 08-2017
W związku z opublikowanym projektem rozporządzeniem Ministra Środowiska zmieniającym rozporządzenie w sprawie określenia polowań na zwierzęta łowne (projekt z dnia 24 sierpnia…
09 09-2015
Puszcza Karpacka jest obok Puszczy Białowieskiej najcenniejszym przyrodniczo obszarem w Polsce. Niestety co roku znikają kolejne fragmenty lasu o cechach lasu naturalnego wraz z…
10 01-2017
Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Rzeszowie wniosek o utworzenie rezerwatu przyrody ?Reliktowa Puszcza Karpacka? na…