Niedźwiedź | Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze | przyrodnicze.org

Niedźwiedź

Dlaczego bieszczadzkie niedźwiedzie nie mogą odpocząć zimą?

Miniatura
.

 

 

Nowosiółki Dydyńskie, Kraków, dn. 20.12.2021 r.

Dlaczego bieszczadzkie niedźwiedzie nie mogą odpocząć zimą?

Coraz częściej słyszymy, że niedźwiedzie w Bieszczadach nie rozpoczęły jeszcze zimowego odpoczynku i można je spotkać w lesie. Za ten stan rzeczy nie odpowiadają wyłącznie zmiany klimatu, ale przede wszystkim człowiek, który prowadzi wycinkę w miejscach ich gawrowania i całorocznie wyrzuca pokarm na nęciska łowieckie i fotograficzne, co skutecznie odciąga nasze największe drapieżniki od gawry. Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze apeluje o pilne zmiany w zakresie ochrony niedźwiedzia, w tym tworzenie stref gawrowania, a w miejscach występowania tego gatunku wprowadzenia i egzekwowania zakazu wyrzucania pokarmu w miejscach, gdzie dziś wabi się i dokarmia zwierzęta. W tym celu przyrodnicy rozpoczęli akcję Dzikie Pogotowie.

Wbrew temu, co może się wydawać, niedźwiedź pomimo swoich imponujących rozmiarów nie ma łatwo w polskich Karpatach. Jego karpackie ostoje są coraz częściej wycinane. A to właśnie tam niedźwiedź mógł znaleźć schronienie. Na miejsca gawrowania nasz największy drapieżnik wybiera najczęściej pnie starych drzew. Gawra może być w kolejnych latach wykorzystywana przez różne osobniki.  

Prowadzona na tym obszarze gospodarka leśna sprawia jednak, że drzewa, które mogą stać się kolejnym miejsce zimowego odpoczynku niedźwiedzi, są wycinane. Nawet jeśli pozostawi się drzewo z gawrą, to wycinka drzew rosnących wokół niej, może skutecznie zniechęcić do snu zimą. A jest to bardzo ważny moment w życiu tych największych drapieżników, żyjących w Polsce. To wtedy, zimą, na świat przychodzą małe niedźwiedzie.

Wycinka, która jest prowadzona w Bieszczadach, również w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego powoduje realne zagrożenie życia dla niedźwiedzi. Stare, wypróchniałe pnie ogromnych żyjących drzew stanowią naturalne miejsca gawrowania gdzie niedźwiedzie się rodzą oraz odpoczywają. Trwają wycinki lasów w otoczeniu gawr. To ostatnie naturalne ostoje gatunku. Na 400 tys. hektarów powierzchni administrowanej przez RDLP Krosno, zaledwie jeden obszar o powierzchni 8 hektarów - gdzie znajduje się zgrupowanie gawr objęty jest wyłączeniem z gospodarki leśnej z uwagi na niedźwiedzie. To 0.002% powierzchni

Miejsca gawrowania i ich ochrona są kluczowe dla ochrony niedźwiedzia – tłumaczy dr Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. – Są krytyczne dla przedłużenia ciągłości gatunkowej, jak i zapewnienia tym drapieżnikom warunków do zimowego odpoczynku. O ten spokój jest coraz trudniej, ponieważ nie powstają strefy ochrony wokół gawr, a dodatkowo w ramach prowadzonej gospodarki łowieckiej całorocznie zostawia się pokarm na nęciskach, który sprawia, że niedźwiedzie zamiast gawrować poruszają się między miejscami, gdzie człowiek przyzwyczaja je do żerowania.

Dlatego Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze ponawia swój apel o jak najszybsze wyznaczanie stref gawrowania w Puszczy Karpackiej oraz wprowadzenie zakazu dokarmiania i nęcenia zwierząt w tym najdzikszym rejonie Polski. Zamierza też podjąć kolejne działania, których celem jest złożenie wniosków o wyznaczanie takich stref i podjęcie kroków prawnych dotyczących pogorszenia jakości siedliska niedźwiedzi.

To, że niedźwiedzie nie mogą zasnąć jest wyłącznie konsekwencją tego, co ludzie robią z lasem, gdzie znajdują się niedźwiedzie gawry – dodaje Kostka. – Czy nie możemy odpuścić tym cennym przyrodniczo obszarom i nie możemy zaprzestać wycinki, tym bardziej, że na terenie bieszczadzkich nadleśnictw trzeba do niej dopłacać z racji wysokich kosztów wykonywania prac leśnych? Czy nie możemy odpuścić starym i pomnikowym jodłom? Nie zgadzamy się na to i dlatego zachęcamy do wsparcia naszej akcji Dzikie Pogotowie, której celem jest pomoc karpackim niedźwiedziom.

Obejrzyj film:

https://youtu.be/RrY6ymXSQtc

Kategoria wpisu

Wilk

Miniatura
.

Wilk jest gatunkiem, który nie ma w Polsce łatwo. Od 1998 roku, kiedy wprowadzono ochronę tego gatunku w Polsce, udało się mu odbudować swoją liczebność. Wciąż jest odpowiednio dużo miejsca dla wilków w naszym kraju. Niestety osoby zainteresowane wznowieniem polowań na wilka upowszechniają wilcze fake newsy, podtrzymują stan rzekomego zagrożenia ze strony tego gatunku.

W rzeczywistości wilki i tak giną. Z rąk kłusowników, w wypadkach drogowych i w rezultacie chorób. Nie mamy za dużo wilków. Powinniśmy je chronić, a dysponując wiedzą jak zabezpieczyć się przed sytuacjami konfliktowymi z tym gatunkiem, należy wdrażać zalecenia ekspertów. Wystarczą proste działania. Odpowiednie zabezpieczenie zwierząt, wychodzenia na spacer do lasu z psem na smyczy i nie pozostawianie psów przywiązanych do łańcuch i na nieogrodzonej posesji.To może zrobić każdy z nas.

Stoimy na straży wilka i chcemy, aby jego ochrona gatunkowa została utrzymana.Ujawniamy również przypadki kłusownictwa na wilkach.
Pomóż nam chronić wilki i ich dom już teraz.

Kategoria wpisu
Galeria
.